P olacy przeceniają swoje zdolności za kierownicą. W praktyce wiemy dużo mniej, niż nam się wydaje. Coraz to nowsze systemy bezpieczeństwa w samochodach nie uchronią nas przed brakiem wyobraźni. Na co więc zwracać uwagę podczas codziennej jazdy, żeby lepiej radzić sobie na drodze?

Oto zestawienie 5 #drivehacków, dzięki którym poprawisz swoje umiejętności za kierownicą. To paradoksalnie bardzo proste pomysły na to, jak jeździć bezpieczniej:

1. Jak prawidłowo ustawić fotel?

Poprawna pozycja kierowcy to jedna tych kwestii, które decydują o bezpieczeństwie na drodze. Co ważne, zależna jest wyłącznie od kierowców i niestety bardzo często przez nich bagatelizowana. A bez dobrej pozycji, nie ma dobrej i bezpiecznej jazdy.

Niewłaściwa pozycja przede wszystkim sprawia, że kierowca „nie czuje”, co się dzieje z samochodem. Jeśli źle trzyma kierownicę istnieje duże ryzyko, że nie zdąży bezpiecznie i odpowiednio szybko wykonać danego manewru.
Najczęstsze błędy w „ułożeniu się” za kierownicą to pozycja zbyt leżąca, zbyt bliska lub zbyt daleka odległość od kierownicy i pedałów, a także źle ustawiony zagłówek. Ergonomia zależy również od ubrań, które kierowca ma na sobie – nie mogą one ograniczać ruchu.

Fotel powinien być ustawiony tak, by wciskając do końca pedał sprzęgła, kolano pozostawało lekko ugięte. Oparcie powinno być ustawione jak najbardziej pionowo, a zagłówek być ustawiony tak, aby jego wierzchołek kończył się równo ze szczytem głowy.

2. Jak prawidło ocenić odstęp między samochodami?

Jadąc z prędkością 100 km/h w ciągu jednej sekundy pokonujemy 27 metrów. Droga hamowania przy 80 km/h na suchym asfalcie to około 60 metrów. Przeciętny kierowca potrzebuje sekundy, by rozpoznać zagrożenie i odpowiednio zareagować. Przy prędkości 50 km/h pokonamy w tym czasie 14 metrów, a przy 120 km/h – ponad 33 metry. Ta dodatkowa sekunda wydłuża czas hamowania, dlatego musimy mieć to na uwadze, kalkulując jaki odstęp możemy uznać za bezpieczny.

Niestety, jak wynika z testów przeprowadzanych na szkoleniach z doskonalenia nauki jazdy, większość kierowców błędnie ocenia, jaki dystans jest bezpieczny. Minimalna odległość od poprzedzającego pojazdu powinna wynosić przynajmniej 2 sekundy, a dobrą praktyką jest utrzymywanie odstępu 3-sekundowego.

3. Jak jeździć płynnie?

Wbrew pozorom, płynna jazda nie polega na jeżdżeniu powoli. To połączenie kilku dobrych praktyk. Jakich? Przede wszystkim unikanie zbędnego rozpędzania się, gdy za chwilę będziemy musieli hamować. A także nie zmianie w ostatniej chwili pasa ruchu, pokonywanie zakrętów optymalnym torem, posługiwanie się kierownicą i pedałami w łagodny i równomierny sposób. Gwałtowne manewry i szarpnięcia zwiększają ryzyko wypadku i mogą sprawić, że stracimy panowanie nad pojazdem.

Płynna jazda nie tylko zwiększa bezpieczeństwo, ale i pozwala zaoszczędzić pieniądze. Jeżdżąc w taki sposób spalamy mniej paliwa, a opony, zawieszenie i sprzęgło mniej się zużywają.

4. Jak nie dać się sprowokować pasażerom?

Siedząc za kierownicą, to Ty – nie pasażerowie – odpowiadasz za bezpieczeństwo siebie i innych, których wieziesz. Dlatego asertywność jest tak ważną umiejętnością każdego, ale w szczególności młodego kierowcy. Kluczową, kiedy trzeba oprzeć się naciskom innych, którzy mogą namawiać do niebezpiecznych zachowań. Jazda po alkoholu, z nadprogramową liczbą pasażerów, zbyt szybka lub niedostosowana do warunków panujących na drodze. To kierowca ustala warunki jazdy i musi wiedzieć, kiedy powiedzieć „nie”.

Przed rozpoczęciem podróży warto poinformować pasażerów, jakie są zasady. Powiedzieć, że potrzebujesz spokoju, nie masz zamiaru wysłuchiwać niepotrzebnych uwag i nie dasz się sprowokować do niebezpiecznych zachowań. Jeśli pasażerowie nie godzą się na Twoje warunki – zwyczajnie wyproś ich z samochodu. W końcu masz prawo do wyboru pasażerów.

Pamiętaj, że często presja rówieśników jest bezmyślną prowokacją, która ma sprawdzić czy dasz się „podpuścić”. Prawdziwy szacunek zyskasz wtedy, gdy nie dasz się zmanipulować.

5. Stres najgorszym wrogiem kierowcy. Jak sobie z nim radzić?

Zdenerwowany kierowca popełnia więcej błędów. Strach przed prowadzeniem samochodu, to jedno z potencjalnie najbardziej niebezpiecznych i zgubnych dla kierowcy uczuć. Dlatego, jeśli decydujesz się na jazdę, bądź pewny siebie (ale nie kozacz!). Nerwowe i trudne do przewidzenia dla innych kierowców manewry są dużym zagrożeniem dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Choć nie wszyscy są tego świadomi, stres wpływa na jazdę każdego – nawet najbardziej doświadczonego kierowcy. Pośpiech jest najgorszym doradcą, bo to właśnie gdy brakuje nam czasu, popełniamy najwięcej błędów. Najbardziej stresująca jest jazda po mieście, szczególnie gdy ruch jest duży. Frustracja narasta, gdy stajemy w korku.

Gdy czujesz, że zaczynasz się denerwować – choć brzmi to banalnie, naprawdę działa – oddychaj głęboko. Dodatkowo jazdę samochodem traktuj jako sport zespołowy, nie rywalizację. Nie przypisuj kierowcom złych intencji. Nikt celowo nie popełnia błędów i każdy może mieć trochę gorszy dzień.

I pamiętaj, ludzie silni psychicznie nie przejmują się rzeczami, na które nie mają wpływu. A na najbardziej uciążliwe dla kierowców korki w godzinach szczytu – nie masz dużego wpływu :).

 

Facebook Comments
Szukaj