M łodzi kierowcy często uważani są za największe zagrożenie na drodze. Ta niepochlebna opinia przeszkadza w zdobywaniu doświadczenia i – przede wszystkim – zaufania rodziców. Jak sobie z nią poradzić?

Przerażające statystyki wypadków z udziałem młodych osób szufladkują wszystkich świeżo upieczonych kierowców jako największe zakały szos. I choć dane policji potwierdzają, że najwyższe niebezpieczeństwo na drodze grozi najmłodszym kierowcom, nie każdy z nich powinien być traktowany jak bezpośrednie zagrożenie dla ruchu.

Umiejętności często idą w parze z doświadczeniem. A brak zaufania rodziców skutecznie może uniemożliwić doszkalanie się po zdaniu egzaminu na prawo jazdy. Przedstawiamy 6 sposobów, dzięki którym będzie Ci łatwiej przekonać rodziców, że nie jesteś typowym „młodym kierowcą”.

1. Warto rozmawiać

Brak odpowiedniej komunikacji to największa przeszkoda na drodze do budowania zaufania. W tym przypadku wina leży po obu stronach. I choć rodzice zbyt często mają tendencję do pouczania i komentowania jazdy dzieci, to od nich zależy, na jak wiele Ci pozwolą.

Staraj się zrozumieć emocje rodziców. Przekonaj ich, że ciągłe pouczanie wcale nie robi z Ciebie lepszego kierowcy, a tylko zniechęca do wspólnej jazdy. Rozmawiaj z nimi o bezpieczeństwie na drodze i zagrożeniach, które są najczęstszymi przyczynami wypadków z udziałem młodych ludzi.

Zbyt szybka jazda, jazda nocą i w trudnych warunkach, korzystanie z telefonu podczas jazdy, alkohol, narkotyki, jazda bez zapiętych pasów bezpieczeństwa – daj im do zrozumienia, ze rozumiesz zagrożenia jak niosą i pokaż, że jesteś ponad to.

2. Rodzinne wyprawy

Zdanie egzaminu to dopiero początek nauki jazdy samochodem. Pierwsze szlaki pokonane za kierownicą to jedne z najważniejszych kilometrów w życiu każdego kierowcy. Dlatego tak ważne jest, by po zdaniu egzaminu nie przestawać się doszkalać i jeździć przy każdej okazji.

Dobrym pomysłem jest namówienie rodziców na wspólne przejażdżki, podczas których możesz pokazać jak jeździsz i jak dbasz o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu. Zmień podejście, jeśli to rodzice namawiają na wspólną jazdę, a to Ty właśnie przed tym się bronisz. Przez wiele lat, to rodzice byli Twoimi „kierowcami”, teraz przyszedł czas, aby się odwdzięczyć.

3. Przepisy przede wszystkim

Poznanie przepisów drogowych to pierwszy krok do ich przestrzegania. Udowodnij rodzicom, że podczas kursu prowadzenia można było zdobyć wiedzę niezbędną do bezpiecznej jazdy. Gdy podróżujesz wspólnie z rodzicami, możesz komentować sytuację na drodze, zachowanie innych kierowców, omawiać mijane znaki drogowe.

Tak pokażesz, że widzisz i rozumiesz więcej, niż rodzicom się wydaje. W końcu prawo jazdy to jeszcze nie certyfikat umiejętności kierowcy, a tylko kawałek plastiku.

4. Mądra komunikacja

W myśl zasady, że komunikacja jest fundamentem poprawnych relacji i zaufania, zawsze informuj rodziców o tym, co się z Tobą dzieje. Im zależy przede wszystkim na Twoim bezpieczeństwie, dlatego za każdym razem, gdy wyjeżdżasz z domu, wyjaśnij dokąd jedziesz i kiedy wrócisz. Nie zapominaj też raportować, gdy dojedziesz na miejsce. Choć Tobie może się to wydawać nieuzasadnione, z punktu widzenia rodziców nawet informacja o tym, czy udało się znaleźć miejsce parkingowe, może być istotna.

Jednak nie zapominaj o zasadach bezpieczeństwa. Lepiej nie odbierać telefonu od rodziców, jeśli nie masz zestawu głośnomówiącego. Według badań amerykańskiego Krajowego Instytutu Zdrowia, więcej niż połowa nastolatków korzysta z telefonu podczas jazdy. Co więcej, najczęściej obwiniają za to rodziców, którzy oczekują stałego kontaktu, przez co czują się zobowiązani odebrać od nich telefon w każdej sytuacji.

Ustal z rodzicami zasady – jeśli Ty nie będziesz zapominać dzwonić, oni nie będą Cię niepokoić podczas jazdy.

5. Bezpieczniej bez znajomych

Wypadki z udziałem młodych kierowców bardzo często spowodowane są ich skłonnością do brawury. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych ukazują, że nastolatkowie częściej podejmują ryzyko na drodze, gdy są w towarzystwie znajomych. Potwierdzają to również statystyki. W Wielkiej Brytanii ilość wypadków młodych kierowców z udziałem – równie młodych – pasażerów jest aż czterokrotnie większa, niż wypadków, które początkujący kierowcy powodują podróżując samotnie.

Obiecaj rodzicom, że nie będziesz „wesołą” taksówką dla znajomych. Wraz z Twoim doświadczeniem, będzie wzrastało ich zaufanie do Ciebie jako kierowcy. Z czasem możesz spróbować na nowo negocjować zasady jazdy bez ich opieki. Teraz – raczej się dostosuj.

6. Powoli do celu

Budowanie zaufania to długi proces, który wymaga cierpliwości i pokory. Szczególnie w tak istotnych kwestiach, jaką jest bezpieczeństwo na drodze.

Zacznij od krótkich samotnych wyjazdów. Gdy rodzice zobaczą, że pojechałeś sam do szkoły i nic Ci się nie stało, łatwiej będzie im zaufać Tobie przy następnej okazji.

Każda sytuacja, która pozwala młodemu kierowcy zdobywać doświadczenie, jest na wagę złota. W końcu przybliża Cię do coraz większej swobody.

Szerokiej drogi!

Facebook Comments
Szukaj